Western Star 4800

Australia należy do nielicznych regionów naszej planety, gdzie słowo „,przygoda” ma jeszcze posmak bardzo autentyczny. Tu ciężkie transportery, niekiedy wyposażone w kilka przyczep, pełnią rolę pociągów drogowych, przewożących towary, paliwa i bydło.

Dla Australii, kraju „nie ograniczonych możliwości”, charakterystyczne są „road trains”, czyli pociągi drogo we. Nigdzie indziej, jak tylko na tym kontynencie, o powierzchni 7,7 mln km. o pustych, zakurzonych drogach, owe „dinozaury” mogą się w ogóle poruszać. W Australii sieć linii kolejowych nie jest zbyt dobrze rozwinięta, zatem do minuje tu transport kołowy. Naj prostszą metodą zwiększenia jego efektywności jest doczepienie do ciągnika jednej, dwóch czy nawet trzech przyczep.

Większość wykorzystywanych w Australii ciągników, odpowiednio zmodyfikowanych, pochodzi ze Sta nów Zjednoczonych. Mają kierownice po prawej stronie (obowiązuje tu tradycja brytyjska), filtr powietrza przystosowany do dużego zapylenia i zapiaszczenia, a także umocowane wzdłuż podwozia dodatkowe zbiorniki paliwa. Ich silniki w wielu przypadkach osiągają moc 550 KM. Z przodu każdy ciągnik zabezpiecza specjalna krata (nazywana Bull Bar lub Roo Bar), która chroni chłodnicę i reflektory w razie zderzenia z bydłem i kangurami, przyciąganymi nocą na drogę przez blask świateł. Nierzadko takie zespoły transporto we przekraczają 50 m długości. Re kord należy do pociągów drogo wych Western Star spółki Universal Transport Operation, które przez całą dobę nieprzerwanie kursują między kopalnią rud cynku McArthur Riyer a portem Bing Bong nad Zatoką Carpentaria. Ciągniki te, o konfiguracji 8x6 (trzy osie na pędowe z tyłu), ciągną po trzy 28- osiowe pary przyczep, co łącznie da je 110 kół! Łączny ciężar przy pełnym załadunku wynosi 250 t!

Pyl: wróg numer jeden

Jak wiadomo, silnik spalinowy wymaga precyzyjnie dozowanej mieszaniny paliwa i powietrza, która za pośrednictwem gaźnika albo zaworów wtryskowych dostarczana jest do komór spalania. Zwykle stosunek paliwa do powietrza Wynosi 1:3, czyli silnik musi głęboko oddychać”. Pyt w zasysanym powietrzu zanieczyszcza sprężarki i dysze wtryskowe, a także oddziałuje szkodliwie na ściany cylindrów. Dlatego w kanale zasysanego powietrza umieszcza się filtr. W ciężarówkach amerykańskich przez długi czas montowany byt on w cylindrze wlotowym, z boku maski silnika. Podczas pracy ciężarówek w warunkach dużego zapylenia (budowy, pustynie itp) rura filtra znajduje się wówczas dość wysoko, poza zasięgiem wzniecanego przez kota kurzu.