SCANIA LONGLINE

Objętość: tekst - 4,88kB; obraz - 109,2kB

Niżej opisana Scania jeździła po naszych drogach przez dwa dni, która była testowana. Jak ktoś miał szczęście to mógł zobaczyć na własne oczy te „cudo” wykonane przez Szwedów, jeśli nie to zachęcam do przeczytania artykułu. Prezentowana Scania miała moc 580 KM, Opticruise retarder, EBS, tarczowe hamulce na wszystkich kołach, nawigacja satelitarna, przesuwane siodło. To nic z porównaniem największej kabiny jeżdżącej po Europie. Zbudowana jest na bazie Topliwe, największej kabiny Scani, która powstała z myślą o kierowcach jeżdżących na najdłuższych dystansach dystansach transporcie samochodowym. W kokpicie eXc znajdują się urządzenia takie jak w klasycznej kabinie Topliwe. Jedyną zmianą jest inne położenie joysticka Opticruise, aby usunąć wszystko co mogło powodować utrudnienia w przechodzeniu do części mieszkalnej. Najpierw musimy przejść po płaskim podeście, czyli komorze silnika, a potem pozostają dwa stopnie w dół i możemy wyciągnąć się na prawdziwym łóżku (900x2000 mm), lub usiąść na kuchennym narożniku. Oczywiście klasyczne łóżko podwieszane nad przednią szybą po której wchodzimy po specjalnej składanej drabince pozostało. W kuchni znajdziemy podwieszany składany stolik wykonany z drewna, a nad nim podwieszane punktowe halogeny. Powyżej, na półce, zamontowana jest kuchenka mikrofalowa, ekspres do kawy. Wszędzie znajdują się zamykane szafki. Schowków jest tak wiele, że nie są wstanie ich maksymalnie wykorzystać dwóch kierowców. Niestety odpada np. instalowanie sprzętu audio-wideo. Słusznej przekątnej otwierany monitor telewizora chowa się w specjalnej wnęce kabiny. Nie zabiera ona dużo miejsca, bo grubość ekranu nie przekracza 5 cm. Współpracuje z nim odtwarzacz DVD i CD. System audio wzmocniono subwooferem zainstalowanym pod łóżkiem. Łącznie z oświetleniem wszystkie urządzenia pobierają sporo energii, dlatego podczas postoju mogą one być zasilane z generatora podłączonego do gniazdka parkingowego 230V, o którym możemy pomarzyć nie tylko my, ale również kraje zachodnie. Takie gniazdka parkingowe posiadają nasi sąsiedzi z północy, czyli Szwecja, Norwegia. W kabinie znajdziemy również mała umywalka z bieżącą wodą, którą uruchamiamy nożnie.

Odległość pomiędzy zderzaka do tylnej ściany kabiny modelu T (zwykła kabina) jest równa odległości jak w eXc. Głębokość kabiny eXc to Topline + 1300mm. Kabina przechylania ręcznie lub elektrycznie za pomocą siłownika hydraulicznego.

         Ruchy nie są niczym krepowane, a do sufitu 2300 mm. Dach nowej kabiny jest przeszklony w dwóch miejscach: z przodu klasyczny szyberdach, w przedłużonej części dwa razy większa szyba z żaluzją. Przeszklone są także boczne, zwykle czarne wnęki kabiny. Posiada ona podwójne szyby boczne chroniące łokcie przed wychłodzeniem, ale są one wyposażeniem opcyjnym kabin Scanii.

         Za daleko powędrował joystick Opticruise. Przy możliwościach regulacji położenia kierownicy i fotela psuje on opinię o stanowisku kierowcy.

         Przesuwane siodło zdecydowanie ułatwia dopasowanie sprzęgu pojazdów. Niestety w wielu krajach Europy samochody te mogą być tylko zaprzęgane do przyczep nie dłuższych niż 12-metrowa.

SCANIA LongLine w innym wydaniu.

2004-01-02