MAGNUM V.I.

    Przed rokiem wprowadzono nową wersję Magnum E-Tech z silnikiem zdolnym spełnić normy Euro-3 i nowymi skrzyniami biegów oraz tylnymi mostami udoskonalono pojazd od strony zespołu napędowego, było jasne, że kolejne zmiany dotyczyć mogą wyglądu zewnętrznego. Jest naturalnie kwestią indywidualnej oceny, jak udała się sztuka poprawienia kształtu i wyglądu kabiny, która nadal uchodzi za najlepszą na rynku. Jej szkielet, ściany boczne i tylne oraz dach zostały praktycznie takie same. A jednak nowy przód odróżnia zdecydowanie flagową renówkę od wcześniejszych wersji.

    Zrezygnowano bowiem z wyraźnego podziału na górną część „pasażerską" i dolną „techniczną". Grill o kształcie litery V (nawiasem mówiąc, modnym ostatnio w projektowaniu kabin ciężarówek), uzupełniony o całkowicie nowoczesne trapezowate i duże zespoły oświetleniowe, narzuca świeży wygląd, a niżej niż poprzednio zamontowany zderzak (właściwie osłona aerodynamiczna wykonana z telenu, polimeru wytrzymującego lekkie zderzenia) jest bardziej zaokrąglony i ma wyraźne stopnie umożliwiające umycie szyby. Widzimy tez reflektory przeciwmgielne i duży wlot powietrza do klimatyzacji. Mimo iż optycznie dolna i górna część pojazdu zbliżyły się, grill wykonany z materiału kompozytowego SMC przepuszcza więcej powietrza dla lepszego chłodzenia nowych silników (nawet o 10 procent),

            Jak zapewniali Francuzi w czasie prezentacji, solidnie popracowano, by utrzymać tradycyjnie najlepsze nocne oświetlenie. Mimo iż zachowano pionowe ułożenie świateł, trapezowe bloki oświetleniowe mają wygląd nasuwający skojarzenia z autami osobowymi. Za wspólną pokrywą wykonaną z odpornego na uszkodzenia i zadrapania polikarbonatu umieszczono palniki halogenowe H7 i H1, zapewniające o 25 proc. lepsze oświetlenie drogi. Blok są przygotowane na montaż reflektorów ksenonowych. Można je odchylać w dół, by wymienić halogeny.

    

    Z innych nowych elementów widocznych na zewnątrz Magnum wymienić warto większy spojler na dachu, napisy „Magnum" z boku, inne tylne osłony aerodynamiczne. Natomiast zmiany wewnątrz kabiny podzielić trzeba na dwie grupy. Tablica rozdzielcza zachowała swój bardzo zaokrąglony kształt bez jednej linii prostej, choć wykonano ją z nowych materiałów, dających cieplejszy i bardziej przytulny klimat. Nowy jest panel wskaźników przed kierowcą. Przeważa w nim kolor niebieski. Zaskoczenie wzbudza fakt, że po wyeliminowaniu tachografu (jest osobno, po prawej stronie miejsca kierowcy) na wprost oczu kierowcy usytuowano dwa niezbyt wielkie zegary prędkościomierza i obrotomierza, natomiast nad nimi średniej wielkości wyświetlacz. Ekran ten, na którym Magnum podawać ma informacje niezbędne dla kierowcy, jest kompromisem między klasycznymi wskaźnikami (zegarami) a oczekiwanym dużym LCD, na którym znajdą się wszelkie informacje. Już teraz jest ich dużo: przebieg kilometrowy dzienny i łączny, zużycie paliwa, załączony bieg, informacje o przeglądzie technicznym i wymianie oleju itd.  Wnętrze kabiny zaprojektowano teraz tak, by zależnie od potrzeb kierowcy mógł on pracować lub przekształcać je w 3-4 osobowy salon. Nowa gama Magnum może mieć 4 rodzaje wnętrza. CIassic to zwykła kabina z dwoma łóżkami i regulowanym fotelem pasażera. Kabina Standard lub Duo wyposażona jest w kurtynę oddzielającą część, w której odpoczywa kierowca od części, w której normalnie pracuje, specjalny stolik zawieszany na tylnej ścianie, górną leżankę składaną i podnoszoną, by nie przeszkadzała, dwa tylne boczne siedziska, z których robi się dużą i wygodną kanapę do spania, torby na bagaż, podpórkę na nogi przydatną w czasie krótkiego wypoczynku. Wersja Duo przeznaczona dla załóg dwuosobowych ma prawy fotel zawieszony pneumatycznie, natomiast wersja dla kierowcy jeżdżącego solo ma prawy fotel obrotowy. Tym samym po rozłożeniu stolika powstaje faktycznie salonik dla 4 osób. Wersja Storage nie ma kurtyny dzielącej wnętrze ani miękkich toreb bagażowych, natomiast może mieć dwie skrzynko-szuflady w miejsca fotela pasażera. Dostęp do tych schowków jest i od góry, od strony prawych drzwi. Przewidziano też wersję bez fotela pasażerskiego i bez tych skrzyń o nazwie Freedom.

    Poza wersją CIassic, inne mają szafkę na ubrania kierowcy przeniesioną za jego lewe ramię, co jest praktyczniejsze niż dotychczas stosowana lokalizacja po prawej stronie kabiny. Ciekawostką nowego wnętrza kabiny jest schowek na schłodzone napoje. Niezależnie od lodówki, która jest duża, ale usytuowana tak, że nie da się jej łatwo otworzyć w czasie jazdy, tuż obok fotela, w bardzo dobrze dostępnym miejscu przy prawej ręce kierowcy, umieszczono pojemnik izolowany na dwie butelki, utrzymujący temperaturę o 15 stopni niższą niż jest w kabinie. To wszystko poprawia komfort w kabinie Magnum, ale Renault wprowadziło także inne zmiany, decydujące o ekonomicznej stronie eksploatacji swojej dużej ciężarówki. Dzięki oponom Michelin Energy w standardzie Magnum zużywa o co najmniej litr paliwa mniej. Nowy wentylator jest regulowany elastycznie, zależnie od potrzeb, co wpływa na zużycie paliwa, ale też na poziom hałasu w kabinie. Poprawiono również zawieszenie kabiny, wyciszając jego pracę, a zawieszenie silnika wykonano z aluminium. Zmiany te dały oszczędność na wadze rzędu 51 kg i Renault deklaruje, że ciągnik Magnum jest najlżejszy w swojej klasie. Pomyślano także o tych, którzy jeżdżą Magnum w zimnym klimacie. Tylna ściana jest teraz izolowana termicznie 22-mm materiałem, układ chłodzenia silnika jest wyposażony w specjalny podgrzewacz ułatwiający rozruch na mrozie. Każde Magnum ma teraz Cruise Control, czyli automatyczną regulację prędkości ustawionej przez kierowcę. Przy podjazdach komputer sam dodaje obrotów, a przy zjeździe sam załącza retarder, by nie przekraczać ustawionej prędkości. Magnum dostaje nową wersję systemu informatycznego lnfomax 2001, który monitoruje m.m. zużycie oleju, klocków hamulcowych, stan filtrów itd. Dla zarządzającego większą flotą pojazdów lnfomax jest świelną pomocą w analizie przebiegu eksploatacji i przy porównywaniu np. zużycia paliwa identycznych pojazdów. Magnum może być także wyposażone w instalację umożliwiającą stosowanie systemów zarządzania flotą i lokalizacj przez GPS lub GSM. Jak wspomniano, Magnum jest napędzane silnikiem E-Tech o sześciu cylindrach i 12 litrach pojemności. Silnik ten ma 4 zawory na cylinder, elektroniczny wtrysk wysokociśnieniowy poprzez zespoły wtryskowe osobne dla każdego cylindra z wykorzystaniem systemu V-MAC III. Jednostka ta występuje w 3 poziomach mocy: 400, 441 i 480 KM (przy 1900 obr./min) o momencie maksymalnym 1850, 2050 i 2250 przy obrotach od 1100 do 1400. Średnie zużycie paliwa w terenie płaskim: 30,7 l/100 km, a w górach: 46,5 l/100 km (dane dotyczą wersji 441 KM). E-Tech został udoskonalony w stosunku do wersji ubiegłorocznej, co wiązało się z koniecznością przejścia na poziom Euro-3, ale też z potrzebą poprawy spalania i optymalizacji zużycia paliwa. Zmiany dotyczą systemu wtryskowego, wielootworowych wtryskiwaczy oraz nowego systemu CCRS (kontroli ilości wtryskiwanego paliwa). Także turbosprężarka jest nowa i zapewnia lepsze napełnianie.